facebook
Dobór snowboardu

Marzy nam się biały puch i my sunący po nim...

Tak,  czas rozejrzeć się za deską. W sklepach sprzętu w bród. Tylko co wybrać?

 Jakimi kierować się  kryteriami, czy sprzęt nowy, czy lepiej używany, twardy , czy miękki, deska długa, a może krótka? No i gdzie kupić?

Postaram się w tym miejscu rozjaśnić  trochę „mroczne tajemnice” doboru sprzętu snowboardowego.

Zanim opowiem Ci  o sprzęcie, chcę wyjaśnić jedną kwestię. Bardzo ogólnie snowboard można podzielić  na tzw. „miękki”, czyli z tzw. miękkimi wiązaniami i butami (freestyle, freeride. all mountain), oraz „twardy” (alpine, slalom) z butami podobnymi do butów narciarskich i specjalnymi wiązaniami. Ponieważ jest to niewielki i ciągle malejący odsetek oferty na rynku, pozwól , że skoncentruję się na deskach „miękkich”.

Gdzie na zakupy?

Jeśli głównym czynnikiem decydującym o zakupie jest cena, odpowiednie miejsce to hipermarket, lub duża sieć handlowa. Tam ceny są zazwyczaj niskie. Ale wybór nie największy i jakość obsługi (jakiej obsługi...?!) marna. Raczej nie licz na fachową poradę i zainteresowanie. Różnie też może być z jakością oferowanego sprzętu.

Możesz też kupić sprzęt używany na giełdzie, lub przez internet, ale i tu należy się dobrze zastanowić. Jeśli nie masz doświadczenia , odradzam tą formę zakupów. Okazja cenowa może okazać się zgubna.Jeśli więc liczysz na poradę i fachowość obsługi udaj się do wyspecjalizowanego sklepu snowboardowego. W każdym większym mieście jest przynajmniej jeden taki sklep. Zależy mu na Tobie i twojej opinii. Chce abyś wrócił zadowolony i przyprowadził znajomych... Możesz więc liczyć na uczciwość i zainteresowanie.

Sprzedawcami są „praktykujący” snowboarderzy, którzy powinni pomóc Ci dobrać sprzęt, abyś mógł się nim naprawdę cieszyć. Otrzymasz poradę jak dbać o sprzęt, oraz możesz liczyć na fachowy serwis. Często w takich sklepach możesz spotkać podobnych sobie, wymienić doświadczenia, dowiedzieć się  gdzie są najlepsze „miejscówki” i gdzie  aktualnie jest śnieg.

Jakie buty ?

Zazwyczaj zaczyna się  od deski. Ja więc dość przewrotnie zacznę od butów. Dlaczego?

To proste. Tak naprawdę cały komfort jazdy zależy właśnie od nich i dlatego zakupy radziłabym rozpocząć od butów. Na butach nie warto oszczędzać. Kupmy więc najpierw buty, a z tego co zostanie wygospodarujmy na deskę i wiązania. Na ten zakup poświęćmy też najwięcej czasu. Wybierając buty kierujmy się przede wszystkim wygodą (spędzimy w nich wiele czasu w ciągu dnia), oraz tzw. „trzymaniem”. Prawidłowo dopasowany but , gdy go zasznurujemy i  w nim staniemy,  a następnie ugniemy nogę tak, jak podczas  jazdy, powinien „przytrzymywać” piętę nie pozwalając jej się unieść ani przesunąć. Nie może też uwierać i być zbyt ciasny. Zdecydowanie odradzam kupowanie butów większych nawet o jeden numer (najlepiej do pół numeru), oraz mniejszych (słyszałam też takie teorie).Idealnie byłoby, gdybyś mógł wybrane buty założyć i pochodzić dłuższą chwilę po sklepie. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę ze snowboardem wybierz raczej buty o miękkiej konstrukcji, jeśli już jeździsz, sam wiesz czego ci trzeba. Ja tylko podpowiem, że im twardszy but, tym większa prędkość i kontrola nad deską. Jeśli już wybrałeś buty czas na deskę.

Jaka deska?

Przy obecnej ofercie nie jest to na pewno łatwy wybór. W kilku punktach podpowiem Ci  na co zwrócić uwagę kupując deskę:

1.Długość i szerokość

Rozmiar deski powinien zależeć głównie od wagi rider’a , a w następnej kolejności od jego wzrostu  i rozmiaru stopy. Bardzo ważnym czynnikiem są też umiejętności i preferencje .Osoby mniej zaawansowane, oraz takie , które jeżdżą niewiele, powinny wybrać deskę krótszą, niż osoby bardziej zaawansowane. Deska dłuższa to deska trudniejsza  w prowadzeniu, jednakże dłużej pojedzie na krawędzi i będzie bardziej stabilna, a co za tym idzie-szybsza. Warto też zastanowić się jaki styl jazdy sprawia nam największą frajdę i poświęcimy mu najwięcej czasu spędzonego na śniegu.

Klasycznym pytaniem, z którym się spotykam  jest pytanie ”czy to prawda, że deska powinna sięgać do brody”, odpowiedź jest trudna, w związku z tym co pisałam powyżej, ale przy założeniu, że deska jest średnio twarda , jeździec proporcjonalnie zbudowany, średnio zaawansowany, no to jest jakaś metoda…

Warto pamiętać, że dzieciom dobieramy deski raczej krótsze (waga-20+100=długość deski  np.35kg-20+100=115cm), nie warto kupować „na zapas”, ta deska i tak wystarczy na kilka sezonów, a zbyt długa może tylko zniechęcić dzieciaka. Dorośli powinni wybierać deski wg klucza: im lżejsza osoba tym krótsza deska. Poniżej podaję przykładowe zakresy wagi i wzrostu do poszczególnych  długości dla osób dorosłych, nie traktuj tego jako receptę na dobór deski , a raczej jako pewną podpowiedź :

 Waga 50-60 kg    wzrost   155-170    deska  147-156cm

            60-70kg                  165-180                154-162

Kupujący, a nawet sprzedawcy, zapominają często o sprawdzeniu nie tylko czy długość deski jest odpowiednia, ale także szerokość, którą dopasowuje się do rozmiaru buta, zbyt duży but może skutecznie uniemożliwić jazdę i na odwrót zbyt szeroka deska sprawi, że panowanie nad nią będzie bardzo trudne. Generalnie przymierzając się do deski postaw na niej swój but snowboardowy w ustawieniu jak podczas jazdy. Nie powinien zbyt wiele wystawać poza krawędź, ale też nie może zostawiać zbyt wiele miejsca od palców i pięt do krawędzi.

 Zazwyczaj firmy podają optymalne rozmiary i modele desek do konkretnych wymiarów użytkowników.

2. Twardość deski

Zależy od materiałów z jakich jest zbudowana. Starajmy się wybierać deski z choć częściowo drewnianym rdzeniem. Drewno przesztywnia deskę i daje jej większą żywotność.  I tu znów trudno powiedzieć jaka deska jest lepsza, czy sztywniejsza, czy bardziej miękka. Generalnie jest to tak, że bardziej zaawansowani snowboardziści w jakiejkolwiek dziedzinie, będą wybierać deski sztywniejsze, dające znacznie większą stabilność, krawędź im „nie ucieka” na lodzie, no i  przede wszystkim są znacznie szybsze (wbrew pozorom nawet deski typu „freestyle”  topowi zawodnicy wybierają sztywniejsze, dające większą prędkość najazdową a więc  „power” przy wybiciu, przed wykonaniem ewolucji).Z  drugiej strony deski o dużej sztywności są trudne do nauki, początkującego  mogą nawet zrazić do dalszego uprawiania tego sportu. Przy wyborze sztywności warto też kierować się wagą użytkownika, im człowiek cięższy tym lepiej poradzi sobie z twardszą deską.

Deska posiada też coś takiego jak sprężystość-super ważną cechę, na którą osoby zaczynające nie zwracają uwagi. Takiej sprężystości należy się szczególnie przyjrzeć kupując sprzęt używany .

3. Ślizg

Istnieją dwa główne typy ślizgu: tłoczony i spiekany.

Ślizg tłoczony, stosowany w tańszych deskach, jest ślizgiem dość miękkim, a co za tym idzie wolniejszym, polecałabym go osobom początkującym i średnio zaawansowanym , które i tak nie odczują różnicy w prędkości dawanej przez ślizg, za to ślizg tłoczony nie będzie  wymagał tak wiele konserwacji (można nawet zaryzykować stwierdzenie, że przesmarowanie na ciepło przed sezonem może załatwić sprawę), a jest dość gruby przez co znosi dobrze serwis maszynowy niezbędny po przygodach jakie często trafiają się początkującym (spotkanie z korzeniem, kamieniami itp.).

Druga grupa ślizgów to ślizgi spiekane, twardsze, mocniejsze i szybsze, niestety wymagające starannej pielęgnacji . Nie przepadają też za zbyt częstym, lub dogłębnym cyklinowaniem.

 

Jakie wiązania?

Przede wszystkim sprawnie działające i dopasowane do rozmiaru buta. Paski powinny swobodnie obejmować but, jednocześnie dobrze go przytrzymywać. Możemy spotkać wiązania paskowe (najpopularniejsze i najmniej kłopotliwe), back’inowe, czyli takie, gdzie stopę wkładamy od tyłu i zapinamy przez dociągnięcie zapiętka (bardzo szybkie w zakładaniu, polecam dziewczynom i do jazy rekreacyjnej,  nie proponuję ich osobom zaawansowanym, ciężkim i freestyle’owcom, oraz jeżdżącym w puchu-trudno je założyć), oraz stepin’owe (super szybkie, wygodne wpinanie w deskę, polecane dla instruktorów , którzy często muszą się wpinać i wypinać z deski, raczej odradzam ze względu na kiepskie przytrzymywanie stopy, trudne jest też dopasowanie butów i serwis, ponieważ każda firma stosuje inne rozwiązania, a część z nich jest dość awaryjna)

Wiązania wykonuje się z różnego rodzaju tworzyw. Najwytrzymalsze są wiązania z elementami aluminiowymi, jednakże osoby niezbyt ciężkie, oraz nie wykonujące zaawansowanych ewolucji nigdy nie wykorzystają tej wytrzymałości. Dobrze,  aby wiązanie posiadało pompki w klamrach (łatwiej dopiąć wiązanie) i ażeby były one aluminiowe.

Zwróćmy uwagę, czy ustawienie śrub jest standardowe, czyli stosowane w większości desek. Elementem przydatnym w wiązaniu jest tzw. „pedał gazu” czyli podwyższenie pod palcami, które pozwala na „lepsze wejście na krawędź deski”.

Oczywiście wiązania mają też swoją twardość i wysokość zapiętka.

Twardsze wiązanie i wyższy zapiętek to lepsza kontrola nad deską, ale nie dajmy się zwariować. Takie cechy mają znaczenie dopiero przy zaawansowanej jeździe. To samo dotyczy wagi wiązania.

 Uff, to chyba  by było  na tyle...

Temat jest szeroki i długo by opowiadać. Mam jednak nadzieję, że po przeczytaniu tego tekstu łatwiej będzie Ci nawiązać kontakt ze swoim sprzedawcą. Nie bój się opowiedzieć w kilku słowach o swoich oczekiwaniach ,  umiejętnościach, a nawet usposobieniu (!). Dobry sprzedawca na tej podstawie, doradzi Ci tak, abyś jak najszybciej mógł czerpać przyjemność z tego sportu. 

Powrót